Only the Word (Tylko Słowo
[Original written in Polish by Jan Przetacznik, Translated by
Jan Przetacznik
]


Only the Word

I am afraid
that I will never understand
from where come so many crippled children-the fruit of love
and why we must give birth to life in pain
and how to shelter them since this is only a stopping palce,
a short, hazy eternity with an inevitable ending.
And what is eternity? Does time also die?

But say only the word. . .

I am afraid
that perhaps as I go towards my Emaus
i will not recognize that You accompany me on the road,
and you will ger ahead of me, and I will have to
walk further on the road
and no one will find out about our meeting.

But say only the word. . .

I am afraid
of my despair covered by the wisdom of the mind
about the mystery of on Old Man with a grey beard,
a Person stretched on a diagonal beam
and a dove hovering above Them,
painted by so many great masters,
which only a glacne is able to comprehend.

But say only the word. . .

I am afraid
of this day, which bends towards the West
to the meet the evenign, suddenly so near,
to announce night, my last cover,
under which I do not know what kind of meeting is waiting for me
and whether in the dark valley I will not be frightened.

But say only the word. . .

I am afraid
that comfort in this fear will also be weak
like my shaky faith, which should not be afraid
but believe in the justice of reward and punishment
since one and another so often disappoint
and discouragement and despair are like daily bread.

But say only the word...

I am afraid
that You will never say the word,
as You were afraid that the father at that time abandoned You,
but after all, You knew that was not true.
But what about me-descendant of Adam, Abel,Job?
Should I only wait? Wait of sin?

And so, say only the word. . .

TYLKO SLOWO

Lękam się,
że nigdy już tego nie pojmę
skąd tyle kalekich dzieci - owoców miłości
i dlaczego w bólach trezeba rodzić życie
i tak chromić je, skoro to tylko pryzystanek,
krótkie mgnienie wieczności z
nieuchronnum kresem.
I co to jest wieczność? Czy czas też umiera?

Ale powiedz tylko słowo...

Lękam się,
że może podążając do mego emaus
nie spostrzegę na drodze że mi towarzyszysz,
i że mnie wyprzedzisz, a ja beędę musiał
dalej kroczyć drogą
i nikt się nie dowie o naszym spotkaniu

Ale powiedz tylko słowo...

Lękam się,,
moich zwątpien podszytych mądrością umysłu
o tajemnej jedności Starca z siwą brodą,
Człowieka rozpiętego na poprzecznej belce
i Synogarlicy krążącej nad Nimi,
powielanych przez tylu znakomitych mistrzów,
którą tylko wzrokiem potrafię ogarnąc.

Ale powiedz tylko słowo...

Lękam się,
tego dnia, co nachyli się ku zachodowi,
by napotkać wieczór nagle taki bliski,
zwiastujący noc - moją ostatnią zasłone,Lekam sie,
za którą nie wiem jakie czeka mnie spotkanie
i czy w ciemnej dolinie zła się nie ulęknę.

Ale powiedz tylko słowo...

Lękam się,
że pociecha w tych lękach będzie równie słaba,
jak moja chwiejna wiara, że nie mam się lękać
lecz wierzyć w sprawiedliwość nagrody i kary,
chociaz jedna i druga tak czesto zawodzi,
a zwątpienie i rozpacz są jak chleb powszedni.

Ale powiedz tylko słowo...

Lękam się,
że nie powiesz nigdy tego słowa,
jak tyś lękał się że Ojciec wówczas Cię opuścił,
a przecież wiedziałeś, że to nie jest prawdą.
A cóż ja - potomek Adama, Abla, Hioba?
Czy mam tylko czekać? Czekać czyli grzeszyć?

A więc powiedz tylko słowo...

Return to Polish Poetry

Return to The Mary Page

This page, maintained by The Marian Library/International Marian Research Institute, Dayton, Ohio 45469-1390, and created by shashikanth enamanagandla , was last modified Friday, 09/02/2011 14:34:56 EDT by shashikanth enamanagandla . Please send any comments to jroten1@udayton.edu.